Koniec i początek

Date:

Share post:

Anna Szczegielniak Pierwszy dzień spisałam od samego początku na straty. W dyżurce lekarskiej, jak zwykle o tej porze roku, czułam się, jakbym zażywała sauny (z tym, że nie o aromacie kosodrzewiny czy jodły syberyjskiej, a jedynego piszącego długopisu, który udało mi się odnaleźć i niedokończonych historii chorób, nad którymi męczyłam się od godziny), a telefon dzwonił non-stop. Ucieczka przed słońcem […]

Ta treść ma ograniczony dostęp dla osób nieupoważnionych, zarejestruj się lub wpisz hasło


Poprzedni artykuł
Następny artykuł

REKLAMA

OSTATNIO DODANE

Co to jest „psychiatria środowiskowa”?

Jacek Wciórka Jestem przekonany, że termin „psychiatria środowiskowa” ma istotne znaczenie dla psychiatrii, udziałowców i odbiorców jej działań, a...

Nowe ostrzeżenie dotyczące walproinianów

W sierpniu 2023 roku Komitet ds. Oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii Europejskiej Agencji Leków (...

Rapsodie o miłości, spotkaniu i byciu przeciwnikiem w psychiatrii

Friedrich Leidinger, Thomas Feld Artykuł analizuje możliwość miłości w psychiatrii na tle jej historii, tendencji do uprzedmiotowienia i wykluczenia...

Po co psychiatrom „psychiatryzacja”?

Timo Beeker, Sanne te Meerman, Anna Witeska-Młynarczyk Anna Witeska-Młynarczyk: Na ostatniej Światowej Konferencji Psychiatrycznej – która odbyła się w...