Od Naczelnego (44)

Date:

Share post:

Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy!

Lubimy obchodzić. Niektóre szkoły głoszą, że każda okazja do obchodzenia jest dobra, my już jednak dawno z niej wyrośliśmy. Ostatnio, czyli tydzień temu, była okazja wspomnieć 21 lutego 2013, kiedy to Sąd Okręgowy w Warszawie VII Wydział Cywilny Rejestrowy zarejestrował czasopismo pt. Psychiatra. To ważna data dla nas, ale też i polskiej psychiatrii, w jakimś stopniu…

Wśród życzeń od naszych fanek i fanów odnotowujemy również takie, które komentują nasz wygląd, wiek etc. Spotkamy się czasem z zaskakującymi komentarzami na temat obecności na naszych łamach takich czy innych tekstów. W tym numerze zadbaliśmy, aby obok „Jungistów” poszerzyć spektrum o „Lacanistów”. Lubimy poliwersyjność. Pasowałoby może napisać żeśmy dinozaury, ale młode oczy patrzą (i czują), a dinozaury z tego wszystkiego zaczęły nawet pisać do nich listy…

Wracając do życzeń. Nowym „numerem jeden” na naszej liście stało się określenie Kwartalnika mianem „lisa w kurniku”. Co autor miał na myśli? Czasami tak dogłębnie pojmuję swoją nieświadomość, że mam wrażenie, że ocieram się o początki zrozumienia, śpiewa doskonały zespół „Zwierzę natchnione”. Jak w rozumieniu nieświadomości może pomóc znajomość mitów pisze Zenon Waldemar Dudek. Zaś o tym, w czym pomoże to, co można zjeść – Joanna Róg. Prof. Rybakowski daje narrację osobistą 75 lat współczesnej farmakologii, a niżej podpisany, skromny przyczynek do historii bupropionu. Krzystanek przetłumaczył dla nas sonet, Tomaszewska dała „uczuciownik”, Kosmowski uwagi o ICD-11, Sukiennik Georga Michela, Prot „Dead Man Walking”, Prezeski i Prezesi swój czas, Habrat relację z sezonu. Bomba? Wołowinę po flandryjsku. A Święcicki czarujący (bo taki jest).

Jestem fanem Bogusława Lindy. Żeby było jasne, to od zawsze, od czasu Eszkimó asszony fázik, ale lubię też Finlandię. Rzecz jasna kupiłem więc bilety na „Napis” do Teatru Ateneum, gdy tylko dowiedziałem się, że On ma reżyserować. W międzyczasie zmienił się reżyser, bilety zostały. Otworzyłem program i nawet trochę się przestraszyłem. Autorem tekstu w programie był… jeden z naszych autorów! Przedstawienie było bardzo dobre (mimo zmiany reżysera), gorąco polecam!

Mam nadzieję, że zmiana reżyserii będzie miała dobry wpływ na nowy sezon serialu „Reforma psychiatrii”. Na razie wypuszczono pierwsze odcinki serii „Dzieci i młodzież”, gdzie widać większy budżet, oczekiwaną koprodukcję, zapowiedź kontynuacji na kilka kolejnych sezonów, a przede wszystkim dużo lepiej napisane dialogi. Cykl „Dorośli” na razie zmienił producenta. Dotychczasowa obsada aktorska chciałaby grać dalej i na razie nie wiadomo, czy będzie nowy scenariusz. Nie znamy też zapowiedzi, czy zmieni się coś w serii „Uzależnienia” i kiedy zostaną wyświetlone kolejne odcinki. Podobno oczekiwania i potrzeby są potężne. Na koniec „Psychoterapia”. Tutaj na razie, jak w kalejdoskopie, zmieniają się informacje dotyczące obsady głównej roli konsultanta krajowego. Powodują eksplozję radości na fejsbuku Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej lub jęk zawodu. 

Z kolei Polskie Towarzystwo Psychiatryczne publikuje u nas opis swoich działań w kadencji 2022-2025.

Niestety, żegnamy Tadeusza Kobierzyckiego. Filozof, założyciel Studenckiej Szkoły Higieny Psychicznej. Budził kontrowersje, inspirował. Gdyby nie on może nie zostałbym psychiatrą? Gdyby nie on może nie byłoby „Psychiatry”?

Zaś na okładce widzicie obraz z kolekcji Hansa Priznhorna, autora opublikowanej ponad 100 lat temu Bildnerei der Geisteskranken (niem. Sztuka osób chorych psychicznie). To zarazem zapowiedź tegorocznego lejtmotywu Kwartalnika, którym będzie psychiatria i sztuka.

Dobrej lektury!

Redaktor Naczelny
Tomasz Szafrański

OGŁOSZENIA I REKLAMY:

Kwartalnik Psychiatra 44 (1/2024)
Zdjęcia w serwisie: awww.123rf.com, archiwa autorów i redakcji

OSTATNIO DODANE

Początki motoryzacji w Krakowskiej Katedrze Psychiatrii

Jacek Bomba Siedziba Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego zapewne niebawem znajdzie się przy ulicy Marii Orwid, w kompleksie...

Kiedy pacjent mówi NIE

Karolina Olas-Dróżdż Podążając w kierunku wspomnień związanych z rezydenturą, sięgnęłam po te najbardziej przeżyte emocjonalnie. Wiadomo, zapadają w pamięci...

Intuicja

Jadwiga Myrtiluk Ostatnio bardzo często natrafiam na wyrażenie „dbać o siebie”, odmieniane przez wszystkie przypadki. Objaśniane, definiowane, będące hiperlinkiem...

„List otwarty” do młodych psychiatrów w sprawie pacjentów kłócących się o telewizor.

Przeczytałem w ostatnim numerze „Psychiatry”, jak zwykle, rubrykę „Rezydencja” i po raz kolejny znalazłem w niej wzmiankę o...