Od powietrza, głodu, ognia i wojny…

Date:

Share post:

Jerzy Samochowiec Suplikacje były przez wieki bardzo popularną pieśnią, śpiewaną nie tylko podczas wojen i klęsk żywiołowych, ale także w czasach spokojnych i dostatnich. W ostatnich dziesięcioleciach można było je usłyszeć jedynie w okresie wielkopostnym. Większości z nas wydawało się, że „morowe powietrze” czy wojna są raczej wspomnieniami z przeszłości. Nastał czas epidemii, najpierw pojawiły się silne emocje, ale po […]

Ta treść ma ograniczony dostęp dla osób nieupoważnionych, zarejestruj się lub wpisz hasło


REKLAMA

OSTATNIO DODANE

Nie chodzi o to, żeby przestać się bać. Jak działa psychoterapia OCD?

O tym, dlaczego psychoterapia powinna być leczeniem pierwszego wyboru w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym (OCD) o lekkim i umiarkowanym nasileniu,...

Koniec pilotażu to nie koniec reformy

Glosa do artykułu prof. Piotra Gałeckiego „Koniec początku – Centra Zdrowia Psychicznego w całej Polsce. Ważna data w...

Od Naczelnego (54)

Jesień średniowiecza Gdy piszę te słowa, a jest początek października, słyszę gaworzenie wiewiórek, że będzie co oglądać zimą. Podobno...

Psychiatra 54 (3/2026 Jesień)

ZAMÓW W NASZYM KIOSKU ONLINE CZYTAJ: SPIS TREŚCI: PRZERWANE MILCZENIE Cum tacent, clamant – Tadeusz Nasierowski Godzina w Owińskach 1930 Ludobójstwo w Owińskach...