Nierozliczeni oprawcy i ich stronnicy

Date:

Share post:

Robert van Voren Relacje ofiar wywołują zimny dreszcz przebiegający po plecach, mimo że minęło prawie pięćdziesiąt lat. „Widziałem, że pierwsze dni mają od razu złamać człowieka moralnie, odebrać mu wolę walki. Potem zaczynało się „leczenie” środkami uspokajającymi. Byłem przerażony, jak z dnia na dzień podupadam intelektualnie, moralnie i emocjonalnie. Szybko zniknęło moje zainteresowanie problemami politycznymi, a potem także zainteresowanie żoną […]

Ta treść ma ograniczony dostęp dla osób nieupoważnionych, zarejestruj się lub wpisz hasło


REKLAMA

OSTATNIO DODANE

Co to jest „psychiatria środowiskowa”?

Jacek Wciórka Jestem przekonany, że termin „psychiatria środowiskowa” ma istotne znaczenie dla psychiatrii, udziałowców i odbiorców jej działań, a...

Nowe ostrzeżenie dotyczące walproinianów

W sierpniu 2023 roku Komitet ds. Oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii Europejskiej Agencji Leków (...

Rapsodie o miłości, spotkaniu i byciu przeciwnikiem w psychiatrii

Friedrich Leidinger, Thomas Feld Artykuł analizuje możliwość miłości w psychiatrii na tle jej historii, tendencji do uprzedmiotowienia i wykluczenia...

Po co psychiatrom „psychiatryzacja”?

Timo Beeker, Sanne te Meerman, Anna Witeska-Młynarczyk Anna Witeska-Młynarczyk: Na ostatniej Światowej Konferencji Psychiatrycznej – która odbyła się w...