Lekarz, który przyszedł za wcześnie

Date:

Share post:

Ireneusz Cedeński Moja pielęgniarka, której poświęciłem już osobny felieton, a zasługuje na więcej, opowiedziała mi kiedyś historię o lekarzu, który pracował ówcześnie w niedalekiej wsi. Było to w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy byłem młodym psychiatrą. A historia rozegrała się jeszcze dekadę wcześniej. Otóż, jak powszechnie wiadomo, w latach osiemdziesiątych brakowało u nas wszystkiego, w tym wiejskich lekarzy […]

Ta treść ma ograniczony dostęp dla osób nieupoważnionych, zarejestruj się lub wpisz hasło


OSTATNIO DODANE

Początki motoryzacji w Krakowskiej Katedrze Psychiatrii

Jacek Bomba Siedziba Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego zapewne niebawem znajdzie się przy ulicy Marii Orwid, w kompleksie...

Kiedy pacjent mówi NIE

Karolina Olas-Dróżdż Podążając w kierunku wspomnień związanych z rezydenturą, sięgnęłam po te najbardziej przeżyte emocjonalnie. Wiadomo, zapadają w pamięci...

Intuicja

Jadwiga Myrtiluk Ostatnio bardzo często natrafiam na wyrażenie „dbać o siebie”, odmieniane przez wszystkie przypadki. Objaśniane, definiowane, będące hiperlinkiem...

„List otwarty” do młodych psychiatrów w sprawie pacjentów kłócących się o telewizor.

Przeczytałem w ostatnim numerze „Psychiatry”, jak zwykle, rubrykę „Rezydencja” i po raz kolejny znalazłem w niej wzmiankę o...